Wybierz region

Wybierz miasto

    Mecz GKS Jastrzębie z Rakowem Częstochowa nie dojdzie do skutku

    Autor: Tomasz Siemieniec

    2006-03-10, Aktualizacja: 2006-03-09 16:35 źródło: Dziennik Zachodni

    W sobotę piłkarze GKS w Częstochowie powinni rozegrać zaległe spotkanie z Rakowem. W środę podjęto decyzję, że do niego nie dojdzie, bo murawa boiska nie nadaje się do gry.

    W sobotę piłkarze GKS w Częstochowie powinni rozegrać zaległe spotkanie z Rakowem. W środę podjęto decyzję, że do niego nie dojdzie, bo murawa boiska nie nadaje się do gry.

    W poniedziałek kibice razem z pracownikami częstochowskiego MOSiR usunęli większość śniegu.

    - Było już widać brązowo-zieloną trawę, ale znowu spadł śnieg - wyjaśnia Beata Bielecka, wiceprezes Rakowa Częstochowa. Nowy termin spotkania wstępnie ustalono na 12 kwietnia.

    Pierwszy w tym roku występ jastrzębskich piłkarzy przesunął się zatem o tydzień. Może to i dobrze, bo kolejny mecz GKS rozegra ze Skalnikiem Gracze przed własną publicznością.

    - Postaramy się wygrać przed własną publicznością. Chcemy dobrze zacząć rundę wiosenną - zapowiada Wojciech Borecki, trener GKS Jastrzębie.

    Zrobili postępy

    Zdaniem trenera, podczas zimowej przerwy jego podopieczni poczynili spore postępy, więc jest spokojny o ich występ w pierwszym meczu.

    - Podczas sparingów z drugoligowcami w wielu elementach byliśmy lepsi od naszych przeciwników. To pozwala patrzeć w przyszłość z optymizmem - mówi Borecki.

    Podobnego zdania są sami piłkarze.

    - Ciężko pracowaliśmy w zimie i są tego efekty. Dobre występy ze Szczakowianką i Lechią Gdańsk świadczą o naszej dobrej dyspozycji - mówi Mariusz Miąsko. - Myślę, że w tej rundzie drużyna zaprezentuje się znacznie lepiej niż w rundzie jesiennej - dodaje Miąsko.

    Skład bez zmian

    W pierwszym meczu GKS wybiegnie w starym, dobrze znanym kibicom składzie. Jedyną nowością będzie występ Arkadiusza Taraszkiewicza, który przeszedł z Piasta Gliwice. Na początek Taraszkiewicz będzie miał do wykonania poważne zadanie.

    - Arek zastąpi kontuzjowanego Bartka Grabczyńskiego - donosi trener Borecki. Jeszcze kilka tygodni temu mówiono, że Grabczyński nie zagra w dwóch lub trzech kolejkach III ligi. Teraz jego powrót na boisko stał się wielką niewiadomą.

    - Chodzi chłopak po lekarzach i nikt nie potrafi nawet postawić diagnozy. Lekarze mówią jedynie, że nie może trenować i tyle - użala się trener.

    Mimo wszystko drużyna będzie musiała sobie jakoś radzić bez podstawowego piłkarza. Poza tą zmianą w drużynie prawie wszystko pozostało po staremu.

    Koniec transferów

    Działacze klubu definitywnie rozwiązali sprawę transferów. W Jastrzębiu na pewno zostaje Taraszkiewicz. Bartosz Woźniak jest już oficjalnie piłkarzem GKS, zarząd postanowił kupić piłkarza z Gorala Żywiec.

    W barwach jastrzębskiej drużyny występować będą również: Roland Buchała i Kamil Kostecki z Energetyka ROW Rybnik.

    - Rozmowy były trudne, ale w końcu się dogadaliśmy - mówi Joachim Langer, prezes GKS Jastrzębie.

    Zarząd klubu odpuścił sobie piłkarzy z Nigerii o których występach głośno się mówiło w Jastrzębiu.

    A więc drużyna rozpoczyna rundę wiosenną bez spektakularnych wzmocnień.

    Trener zwraca jednak uwagę na niedoceniany fakt.

    - Wartością samą w sobie jest to, że nikt z drużyny nie odszedł. Wszyscy się znają jak łyse konie, rozumieją się na boisku, a to jest bardzo ważne - ocenia trener Borecki.

    Działacze, trenerzy i sami piłkarze zapowiadają twardą walkę w każdym meczu. - Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będziemy grać w drugiej lidze - powiedział z optymizmem Joachim Langer, prezes jastrzębskiej drużyny. Kibice nie mieliby nic przeciwko temu.






    Ceny biletów w rundzie wiosennej:

    bilet - 8 zł

    bilet ulgowy - 4 zł

    karnet na 7 meczów - 50 zł

    dzieci do lat 10 pod opieka dorosłych oraz wszystkie kobiety wstęp bezpłatny.








    Kiedy i z kim?

    18/19 marca u siebie ze Skalnikiem Gracze,

    25/26 marca na wyjeździe z Ruchem Radzionków,

    1/2 kwietnia u siebie z Promieniem Żary,

    8/9 kwietnia na wyjeździe z Polonią Słubice,

    15/16 kwietnia u siebie z Rozwojem Katowice,

    29/30 kwietnia na wyjeździe z Nową Solą,

    3 maja u siebie z Walką Zabrze,

    6/7 maja na wyjeździe z Odrą Opole,

    13/14 maja u siebie z Miedzią Legnica,

    20/21 maja na wyjeździe z Gawinem Królewska Wola,

    26/27 maja u siebie z Pogonią Świebodzin,

    30 maja lub 3 czerwca na wyjeździe z Polarem Wrocław

    Sonda

    Czy wiedząc o aferze w łódzkim pogotowiu bałbyś się wezwać karetkę?

    • Nie, nie wszyscy lekarze są przestępcami (53%)
    • Bałbym się, ale i tak w razie np. wypadku nie miałbym innego wyjścia (35%)
    • Tak, straciłem zaufanie do pogotowia ratunkowego (12%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.