Wybierz region

Wybierz miasto

    Pospolite ruszenie fanów Depeche Mode

    Autor: OLA SZATAN

    2006-03-14, Aktualizacja: 2006-03-14 09:33 źródło: Dziennik Zachodni

    Muzycy z Depeche Mode podczas koncertu w Katowicach będą promować swój najnowszy, wydany w ubiegłym roku album, "Playing The Angel". Po raz pierwszy w historii zespołu autorem trzech piosenek ("I Want It All", "Suffer ...

    Muzycy z Depeche Mode podczas koncertu w Katowicach będą promować swój najnowszy, wydany w ubiegłym roku album, "Playing The Angel". Po raz pierwszy w historii zespołu autorem trzech piosenek ("I Want It All", "Suffer Well" i "Nothing Impossible") jest Dave Gahan. Singlem promującym wydawnictwo było "Precious", które zdaniem twórców - "ze swym elektronicznym pulsem i przepięknym refrenem stanowi kwintesencję stylu Depeche Mode".

    Fani przyjadą muzycznymi pociągami


    Mobilizacja przed dzisiejszym koncertem przypomina nieco szaleństwo, które miało miejsce w lipcu ubiegłego roku, gdy na chorzowski Stadion Śląski przyjechał zespół U2. Na stronie internetowej Polskiego Forum (www.depechemode-forum.pl) można się przekonać, że fani przygotowują się na ten koncert od dziewięciu miesięcy, czyli od momentu ogłoszenia daty występu! Dyskutują o kolejności utworów, organizują zbiorowe wyjazdy do Katowic, zresztą w tym ostatnim pomaga im także PKP Intercity, które uruchomiły dwa specjalne "Muzyczne Pociągi". Jeden skład wyjechał dziś o godz. 8.55 rano ze Szczecina, a drugi podróż rozpoczął o 10.06 w Gdyni (jedzie przez Warszawę) Do Katowic dotrą odpowiednio

    o godz.: 17.30 i 18.30. W drogę powrotną oba ruszą o tej samej porze - o 0.30 w nocy. Fani musieli zapłacić za przejazd tam i z powrotem 100 lub 120 zł. Bilety kupić mogły tylko te osoby, które legitymowały się wejściówką na koncert.

    Multimedialne widowisko

    Tymczasem ekipa techniczna odpowiedzialna za koncert w Spodku od wczesnych godzin porannych (6.00-7.00 rano) wzięła się ostro do roboty. Cały sprzęt ważący ponad 20 ton przewieziony został do Spodka dziewięcioma samochodami ciężarowymi, natomiast licząca ponad 70 osób ekipa podróżowała trzema autokarami.

    Członkowie Depeche Mode wraz z najbliższymi współpracownikami przylecą do Katowic specjalnym samolotem prosto z Austrii, gdzie wczoraj zagrali koncert. Tym razem dla zespołu wynajęto nowiutką maszynę należącą do Citelynx Travel Ltd. - brytyjskiego operatora czarterów. Jest to Embraer EMB-135ER, który może zabrać do 37 osób.

    W ubiegłym roku takim samolotem podczas swojego tournee latał zespół Coldplay.

    W tak luksusowych warunkach muzycy mogą spokojnie przygotować się do występu, który będzie zapierającym dech w piersiach widowiskiem. Oprócz muzyki, przekazywanej przez doskonały system nagłośnieniowy, sam koncert (naładowany efektami świetlnymi) będzie również multimedialnym spektaklem wspartym przez obrazy wyświetlane na kilku ekranach. Na dużej scenie ustawiona zostanie "kosmiczna" scenografia, a aby umożliwić lepszy kontakt z publicznością na płycie sali, ze sceny poprowadzone zostaną dwa podesty. Głośniki podwieszone są pod dachem, dzięki czemu nie zabierają dużo miejsca na scenie, a i dźwięk lepiej roznosi się po obiekcie.

    Nie czatuj przed Monopolem

    Cały czas gorącym tematem do rozmów pozostaje miejsce noclegu Depeche Mode po koncercie w Spodku. Na pewno muzycy nie zatrzymają się w katowickim hotelu Monopol, więc odradzamy fanom czatowanie pod oknami tego hotelu. - Z całą pewnością mogę powiedzieć, że zespół na pewno nie będzie u nas spać - mówi Roman Dembek, dyrektor Monopolu. - Wprawdzie pierwotnie była mowa o rezerwacji pokoi dla części ekipy, ale ostatecznie w ubiegłym tygodniu zrezygnowano z niej. Ogromnie żałuję, bo ostatnio mieszkali u nas muzycy z zespołu Deep Purple, którzy bardzo miło i wesoło spędzili czas po koncercie - dodaje Dembek.

    Na polu walki zostają zatem hotele: Qubus i Novotel. W tym drugim mieszkał Dave Gahan parę lat temu po swoim solowym koncercie w Spodku. Ale Qubus (biurowiec Altus, ul. Uniwersytecka, tuż przy Spodku) kusi nowoczesnością i może pomieścić dużo osób. Może więc to w tym hotelu będą nocować Dave Gahan, Martin Gore i Andy Fletcher?

    Zagadką pozostaje też jutrzejszy plan zajęć zespołu. Wszak kolejny koncert Depeche Mode zagra dopiero 16 marca w Estonii. Czy ten wolny czas spędzą w Katowicach?









    Takim układem piosenek DM rozpoczął europejską część trasy.

    Czy dziś będzie podobnie?




    Intro

    1. A Pain That I'm Used To

    2. John The Revelator

    3. A Question of Time

    4. Policy of Truth

    5. Precious

    6. Walking in My Shoes

    7. Suffer Well

    8. Damaged People

    9. Home

    10. I Want It All

    11. The Sinner In Me

    12. I Feel You

    13. Behind The Wheel

    14. World In My Eyes

    15. Personal Jesus

    16. Enjoy The Silence

    bisy 1

    17. Somebody

    18. Just Can't Get Enough

    19. Everything Counts

    bisy 2

    20. Never Let Me Down Again

    21. Goodnight Lovers



    Gdzie bawić się przed i po koncercie



    "Waiting For The Angel"

    Katowice, Mega Club (ul. Dworcowa 4)


    Zloty Depeszowców w Mega Clubie mają już długą, bo 14-letnią tradycję. Zlot pod hasłem "Waiting For The Angel" rozpocznie się już o godz. 16.00. To z myślą o osobach, które przyjadą do Katowic odpowiednio wcześniej, aby mogły umilić sobie czas oczekiwania - najpierw na koncert, a potem na środek transportu, który odwiezie ich do domu. Dlatego impreza potrwa całą noc. Mega Club znajduje się w bardzo blisko dworca kolejowego, dlatego z tej możliwości z pewnością skorzystają osoby, które we wczesnych godzinach porannych mają powrotny pociąg. Wstęp jest wolny.



    "Giga After Party"

    Chorzów, klub Piramida (ul. Lwowska 98)


    Impreza rozpocznie się o godz. 23.30. Po koncercie DM osoby chętne do wzięcia udziału w "Giga After Party" będą mogły skorzystać ze specjalnych autokarów. Zbiórka odbędzie się między Spodkiem a wieżowcem PKP (sąsiaduje z halą). Będą tam czekali organizatorzy, którzy następnie poprowadzą fanów do podstawionych busów. Koszt przejazdu wynosi 2,50 zł.

    Jedną z atrakcji imprezy będzie konkurs "Upodobnij się do swego idola", w którym ocenie poddane zostaną fryzury fanów.

    O nagrody (także te gwarantowane dla każdej osoby biorącej udział w konkursie) zadba producent kosmetyków do stylizacji włosów - firma Sunsilk. Nie zabraknie oczywiście znakomitej muzyki spod znaku DM. Na dolnym parkiecie Piramidy brzmieć będzie muzyka Depeche Mode i efekty solowych projektów członków zespołu, które specjalnie zestawi na ten wieczór Maro & Co., natomiast na dolnym parkiecie możemy spodziewać się kompilacji dźwięków: synth/ goth/ electro (Violators Team Łódź). Wstęp kosztuje 10 zł.





    Ręce do góry, zapalniczki w dłoń!

    Pamiętajmy o akcjach fanów




    Tak jak przy okazji ubiegłorocznego koncertu U2 w Chorzowie, tak i tym razem fani chcą uczynić występ Depeche Mode niezapomnianym. Takie inicjatywy sprawiają, że artyści kochają polską publiczność, czego dowodem są późniejsze wspomnienia na stronach internetowych.

    Fani skupieni wokół Polskiego Forum Depeche Mode przygotowali trzy akcje, które mają odróżnić koncert w Katowicach od dziesiątek pozostałych koncertów na tej trasie.

    • W trakcie utworu "Precious" fani chwytają się za dłonie

    i unoszą je ponad głowy. Na początku tego utworu Dave Gahan zaczyna klaskać i wzywa publikę do naśladownictwa. Organizatorzy akcji nawołują do "nieposłuszeństwa" - zignorowania zachęty i trzymania złączonych rąk w górze.

    • Rozświetlmy Spodek! Polskie Forum DM apeluje o przyniesienie do Spodka zapalniczek, światełek i używania wyświetlaczy telefonów komórkowych podczas wolnych utworów.

    • Podczas wybranych momentów fani siedzący na określonych miejscach sektora czerwonego G i K będą unosili białe kartki tak, by ułożyły one skrót "DM". Na sektorach G i K rozłożone zostaną ulotki ze szczegółową informacją, kiedy unosić kartki oraz kartki o formacie A3, mające być użyte w tej akcji.

    Sonda

    Czy wiedząc o aferze w łódzkim pogotowiu bałbyś się wezwać karetkę?

    • Nie, nie wszyscy lekarze są przestępcami (53%)
    • Bałbym się, ale i tak w razie np. wypadku nie miałbym innego wyjścia (35%)
    • Tak, straciłem zaufanie do pogotowia ratunkowego (12%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.