Wybierz region

Wybierz miasto

    Rewolucyjne pomysły szefów Spółki Ekstraklasa

    Autor: Rafał Musioł

    2006-03-24, Aktualizacja: 2006-03-23 18:38 źródło: Dziennik Zachodni

    Prezes Spółki Ekstraklasa SA, Andrzej Rusko, przedstawił wczoraj wizję, która do sezonu 2009/10 ma stać się rzeczywistością. Gdyby udało się zrealizować wszystkie szczegóły tego planu, piłkarze występowaliby wówczas w ...

    Prezes Spółki Ekstraklasa SA, Andrzej Rusko, przedstawił wczoraj wizję, która do sezonu 2009/10 ma stać się rzeczywistością. Gdyby udało się zrealizować wszystkie szczegóły tego planu, piłkarze występowaliby wówczas w pełni zawodowej lidze, grali na nowoczesnych i bezpiecznych stadionach, a kibice nie musieliby na mecze nosić... gotówki.

    Trzy podstawy
    Najbardziej ramowy plan działania Spółki obejmuje, oprócz prowadzenia rozgrywek, trzy dziedziny: bezpieczeństwo, modernizację stadionów i działalność marketingową.

    - Podjęliśmy już konkretne działania we wszystkich tych kategoriach. Najwcześniej zajęliśmy się bezpieczeństwem imprez, bo to jeden z kluczowych elementów dla wizerunku ligi - stwierdził Rusko. - Początkowo wyglądało na to, że będziemy musieli ingerować w kilka istniejących już uchwał, ale po konsultacjach okazało się możliwe stworzenie jednej, ale nowej. Teraz liczymy, że Sejm szybko się nią zajmie, aby mogła wejść w życie już przed jesienną rundą nowego sezonu - dodał Rusko.

    W przygotowanym przez Ekstraklasę projekcie jest sporo nowości. Jedną z najciekawszych stanowi zaostrzenie taryfikatora kar opierające się na skuteczności zakazu stadionowego.

    - Będzie on obejmował okres ograniczony lub dożywotni - uściśla Rusko. - A za jego złamanie groziłoby do trzech lat pozbawienia wolności.

    Ewentualne sankcje dotykałyby również organizatorów grupowych wyjazdów kibiców.

    - Gdyby zorganizowali taką podróż np. dla 300 kibiców nieposiadających biletów, a ci wszczęliby awantury, wówczas przewoźnik straciłby licencję - tłumaczy prezes Ekstraklasy.

    Wizja działaczy Ekstraklasy obejmuje wybudowanie nowych bądź gruntowne zmodernizowanie już istniejących stadionów.

    - Zdajemy sobie sprawę, że najtrudniejszy do przełamania będzie opór działaczy w co najmniej kilku klubach, ale chcemy ich przekonać, że nie ma już innego wyjścia, świat poszedł do przodu i musimy go gonić. Poza tym wpisujemy się naszym programem w walkę o organizowanie przez Polskę mistrzostw Europy w 2012 roku - deklaruje Rusko.

    Stadion z kartą
    Żródłem finansów tej operacji na niespotykaną dotychczas w polskim sporcie skalę byłaby przede wszystkim Unia Europejska.

    - Z funduszy Regionalnych Programów Operacyjnych na lata 2007-2013 można uzyskać nawet 85 procent wartości inwestycji - deklaruje prezes Ekstraklasy. - Reszta środków może spłynąć z Totalizatora Sportowego, od sponsorów, a także z pieniędzy gmin. Aby przekonać szefów tych ostatnich, organizujemy spotkanie prezydentów miast w Kielcach, gdzie powstał nowoczesny stadion stosunkowo małym nakładem finansowym.

    Kolejnym obrazem tej bajki jest program "Zintegrowany System Dostępu", który m.in. przewiduje dla kibiców wprowadzenie Uniwersalnej Karty Ekstraklasy.

    - Zapisane byłyby na niej dane właściciela, jego sektor i miejsce na stadionie, a po jej odczytaniu w kasie przed meczem wyjazdowym byłby od razu kierowany do sektora zajmowanego przez kibiców przyjezdnych. Ale nasz pomysł sięga dalej: prowadzimy już rozmowy z bankami, z których trzy są bardzo zainteresowane. Chodzi nam o to, że na karcie kibic mógłby gromadzić środki płatnicze i na terenie stadionu posługiwać się nią przy wszystkich transakcjach, np. na stoiskach gastronomicznych - kontynuuje Rusko.

    Dwa-trzy lata po uruchomieniu tego systemu karta kibica mogłaby stać się nawet typową kartą płatniczą, ale prowizją z niej bank dzieliłby się z klubem.

    Puchar za pucharem
    Ponieważ prawa do transmisji telewizyjnych z rozgrywek pierwszej ligi sprzedał jeszcze PZPN, Spółka poszukała furtki i udało jej się taką znaleźć.

    - Od nowego sezonu chcemy wprowadzić rozgrywki o Puchar Ekstraligi, dzięki której piłkarze graliby częściej niż teraz. Rozgrywany będzie również mecz o Superpuchar, w którym grałby mistrz kraju ze zdobywcą Pucharu, a także Mecz Gwiazd. Może byłyby to dwa zespoły wybierane przez kibiców, a może krajowcy zmierzyliby się z cudzoziemcami, to jeszcze kwestia do dyskusji - oświadczył Marcin Stefański, dyrektor departamentu logistyki rozgrywek.

    Ponieważ do Pucharu UEFA nadal awansowałby zdobywca Pucharu Polski, Spółka musi w jakiś sposób zachęcić kluby do nowych zmagań.

    - Być może uda nam się zdobyć środki na premie finansowe - przyznaje Rusko.

    Nowości dotyczą też piłki młodzieżowej. Wszystkie kluby występujące w pierwszej lidze wystawiałyby również drużyny 18-20 latków, które toczyłyby własne rozgrywki "Młoda Ekstraklasa".

    - Chodzi o to, żeby młodzież, np. Wisły Kraków, miała okazję zagrać z rówieśnikami z Legii Warszawa, a nie gromić po 7 czy 8:0 rywali z wojewódzkiej ligi juniorów - dodał Stefański.

    Oczywiście, gdy z ekstraklasy spadnie zespół seniorów, wówczas także młodzieżowcy opuszczą elitarne grono swoich rozgrywek.

    Do wszystkich tych sportowych opcji Spółka dysponuje prawami telewizyjnymi. - Prowadzimy już negocjacje z kilkoma stacjami - ujawnił Rusko.

    Koniec z choinkami
    Jednym z założeń marketingowych jest ujednolicenie ligowych norm. Spółka chciałaby między innymi skodyfikować koszulki zawodników.

    - Nie chodzi nam rzecz jasna o barwy, tylko o wymiary numerów umieszczonych na plecach, a także o umieszczenie nad nimi nazwiska piłkarza. I od razu dodam, że nie jest to nasz wymysł, tylko zalecenie UEFA, które i tak będzie obowiązywało od nowego sezonu. A poza tym, piłkarze zawodowej ligi nie mogą wyglądać jak choinki - dodał Wojciech Dobrzyński, dyrektor marketingu Ekstraklasy.

    Ujednolicenie dotknęłoby również piłek. Cała liga grałaby jednym oficjalnym modelem.

    - Generalnie chodzi nam o to, by ekstraklasę przekształcić w nowoczesny i atrakcyjny produkt. Co więcej, wierzę, że nam się to uda. Nagrodą w tej walce będzie w pełni zawodowa liga i komplety widzów na trybunach. Cieszę się, że nasze pomysły podobają się też PZPN, z którym współpracujemy przy prowadzeniu rozgrywek, bo to przecież do związku należy kilka dziedzin, m.in. przyznawanie licencji i liczymy, że także z tej strony nadal będziemy otrzymywać wsparcie - podsumował prezentację pomysłów Rusko.

    Kalendarium na najbliższe lata
    Sezon 2006/07 – podgrzewane płyty na wszystkich boiskach, start Pucharu Ekstraklasy, mecz o Superpuchar Ekstraklasy, Mecz Gwiazd.
    Sezon 2007/08 – wprowadzenie Zintegrowanego Systemu Dostępu, początek rozgrywek Młodej Ekstraklasy.
    Sezon 2008/09 – nowe kontrakty medialno-reklamowe.
    Sezon 2009/10 – rozgrywki na nowych lub zmodernizowanych stadionach.

    Sonda

    Czy wiedząc o aferze w łódzkim pogotowiu bałbyś się wezwać karetkę?

    • Nie, nie wszyscy lekarze są przestępcami (53%)
    • Bałbym się, ale i tak w razie np. wypadku nie miałbym innego wyjścia (35%)
    • Tak, straciłem zaufanie do pogotowia ratunkowego (12%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.