Wybierz region

Wybierz miasto

    "Wiosenne" kłopoty - ciąg dalszy

    Autor: (ag, r. mus., jac)

    2006-03-08, Aktualizacja: 2006-03-08 09:56 źródło: Dziennik Zachodni

    Nasz wtorkowy tekst o problemach śląskich drugoligowców, którzy solidarnie zadeklarowali, że chcą przełożyć swoje mecze ze względu na zimową aurę, uprzedził nieco decyzję PZPN o przeniesieniu całej 18 kolejki na inny ...

    Nasz wtorkowy tekst o problemach śląskich drugoligowców, którzy solidarnie zadeklarowali, że chcą przełożyć swoje mecze ze względu na zimową aurę, uprzedził nieco decyzję PZPN o przeniesieniu całej 18 kolejki na inny termin. Wydany wczoraj komunikat brzmi: "Na posiedzeniu w dniu 7 marca Wydział Gier, po zapoznaniu się z informacjami o stanie boisk klubów drugiej ligi oraz biorąc pod uwagę prognozę pogody na najbliższe dni, podjął decyzję o przełożeniu meczów 18. kolejki rozgrywek drugiej ligi z 10/11 marca na środę 19 kwietnia.

    Gospodarze zobowiązani są do wyznaczenia godziny rozpoczęcia spotkań i powiadomienia Departament Rozgrywek oraz drużyny gości".

    Warto jednak odnotować, że futbolowym władzom nie spodobała się kolejność działań podjętych przez niektóre kluby, w tym Szczakowiankę Jaworzno, która powiadomiła już Piasta Gliwice, że spotkanie zostanie przełożone. - To nie są rozgrywki, jak to się mówi na Śląsku "wasz plac na nasz plac", tylko regularna liga, którą prowadzi PZPN. Dlatego nie możemy przyjąć do wiadomości postępowania, w myśl którego kluby najpierw same dochodzą do wniosku, że gra nie ma sensu, ustalają termin, w którym mogą się spotkać, a dopiero później informują Związek - oświadczył rzecznik PZPN, Michał Kocięba.

    Ale też "centrala" zdawała sobie sprawę, że sytuacja na wielu boiskach - nie tylko w naszym regionie - nie pozostawia złudzeń co do możliwości rozegrania zaplanowanych meczów.

    Trener Ruchu Marek Wleciałowski mówi: - Najważniejsze jest zdrowie zawodników, a gra na twardej i śliskiej murawie narażałaby ich na kontuzję. Cieszę się więc, że z Widzewem zagramy nieco później, ale za to w normalnych warunkach.

    Przypomnijmy, że wniosek o przełożenie spotkania wysłało także Podbeskidzie Bielsko-Biała (w sobotę miało grać z Zagłębiem Sosnowiec).




    Odra czeka
    Nadal nie wiadomo, czy dojdzie do sobotniego meczu pomiędzy Odrą Wodzisław a Górnikiem Zabrze. Wczoraj stadion przy ulicy Bogumińskiej wizytował delegat z ramienia PZPN Waldemar Podsiadło.
    – Nie mam jeszcze raportu z tej wizytacji, ale jeśli zajdzie konieczność przełożenia meczu, to taka decyzja zapadnie – zapewnił dyrektor Ekstraklasy Marcin Stefański.
    Decyzja prawdopodobnie zapadnie dzisiaj.

    Sonda

    Czy wiedząc o aferze w łódzkim pogotowiu bałbyś się wezwać karetkę?

    • Nie, nie wszyscy lekarze są przestępcami (53%)
    • Bałbym się, ale i tak w razie np. wypadku nie miałbym innego wyjścia (35%)
    • Tak, straciłem zaufanie do pogotowia ratunkowego (12%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.