Wybierz region

Wybierz miasto

    Wybiorą nowe złoża z pokładu Bzie Dębina

    Autor: Jacek Bombor

    2009-03-06, Aktualizacja: 2009-03-06 08:31 źródło: Dziennik Zachodni

    Jastrzębska Spółka Węglowa ogłosiła przetarg na budowę nowego szybu 1 Bzie. Będzie miał średnicę 8 metrów i ma sięgnąć głębokości 1164 metrów. To pierwsza taka inwestycja w polskim górnictwie od ponad dwudziestu lat.

    Jastrzębska Spółka Węglowa ogłosiła przetarg na budowę nowego szybu 1 Bzie. Będzie miał średnicę 8 metrów i ma sięgnąć głębokości 1164 metrów. To pierwsza taka inwestycja w polskim górnictwie od ponad dwudziestu lat. Ostatni górniczy szyb wybudowano w kopalni Budryk w Ornontowicach w 1991 roku.


    Szyb pozwoli na wydobywanie nowych złóż węgla z pokładu o nazwie Bzie Dębina, do którego już przekopują się górnicy z kopalni Zofiówka.

    - Dziś jest już niewiele firm, które zajmują się budową takich obiektów. Termin składania ofert upływa 4 maja. Na realizację zlecenia wykonawca będzie miał cztery lata. To będzie naprawdę gigantyczna inwestycja - wyjaśnia Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW.

    Decyzję o budowie poprzedziły bardzo dokładne badania złoża. Wykonany na przełomie 2007 i 2008 roku otwór badawczy potwierdził możliwość instalacji szybu.

    - Wyniki wiercenia w pełni potwierdziły także dane, że w ziemi znajdują się olbrzymie ilości wysokiej jakości węgla - wyjaśniają w JSW.

    Pod powierzchnią zalega 51 milionów 838 tysięcy ton koksowego węgla. Będzie można go wydobywać z 14 pokładów. Pierwsza tona ma wyjechać na powierzchnię w 2018 roku.

    - W 2021 roku planowane jest osiągnięcie zdolności wydobywczej na poziomie 6-7 tysięcy ton na dobę z możliwością jej zwiększenia do 12 tysięcy ton w następnych latach - dodaje Jabłońska-Bajer.

    Aktualnie prowadzone jest "udostępnienie" nowego złoża wyrobiskami nachylonymi do poziomu 1110 metrów z obszaru macierzystego kopalni Zofiówka. Budowa szybu to jednak nie wszystko - wokół musi powstać niezbędna infrastruktura, która będzie przypominać małą kopalnię.

    - Powstanie budynek administracyjno-socjalny, będą łaźnie dla górników, stacje odmetanowania, rozdzielnie i zaplecze warsztatowe - wyliczają w spółce.

    Doliczając do tego zakupy maszyn, urządzeń i instalacji wyposażenia, inwestycja może kosztować 2 miliardy złotych.

    - Nowym szybem wdechowym będą transportowani na dół górnicy, którzy będą pracować w nowych pokładach. Zwożone nim będą także materiały. Natomiast węgiel będzie wydobywany od strony kopalni Zofiówka - dodają w JSW.

    Nowy szyb i rozpoczęcie fedrunku w nowych złożach znacznie przedłuży żywotność samej kopalni Zofiówka.

    - Dzięki temu los zakładu co najmniej do 2050 roku nie będzie zagrożony - wyjaśnia prezes JSW, Jarosław Zagórowski.

    Mimo kryzysu, spółka nie chce ograniczać wydatków na inwestycje, bo to one decydują o przyszłości firmy. - Nie będzie nowych pokładów, nie będzie nas - potwierdzają górnicy.

    Wydanie koncesji oznacza przeprowadzenie pierwszej tak poważnej inwestycji w polskim górnictwie od 20 lat.

    - Po raz pierwszy od takiego czasu spółka węglowa, której właścicielem jest Skarb Państwa, będzie budować szyb i w ramach rozbudowy własnej kopalni zagospodarowywać nowe złoże w takiej skali - brzmi komunikat Ministerstwa Środowiska, które wydało koncesję.




    Koncesja została podzielona na dwa etapy

    Jastrzębska Spółka Węglowa wystąpiła o udzielenie koncesji w Bziu do 2042 roku z podziałem na dwa etapy.

    Pierwszy etap to budowa zakładu górniczego, ma to nastąpić do końca 2017 roku. Natomiast wydobywanie węgla będzie miało miejsce w latach 2018-2042.

    Według szacunków, cała inwestycja pochłonie około 2 miliardy złotych - czytamy w oficjalnym komunikacie resortu

    środowiska. Koncesję dla spółki na wydobywanie węgla kamiennego i metanu ze złoża Bzie-Dębina 2-Zachód Ministerstwo Ochrony Środowiska podpisało w grudniu ubiegłego roku, mimo protestów mieszkańców, którzy zawiązali nawet Komitet Obrony Ruptawy i Cisówki.
    Więcej na temat: 

    Sonda

    Czy wiedząc o aferze w łódzkim pogotowiu bałbyś się wezwać karetkę?

    • Nie, nie wszyscy lekarze są przestępcami (53%)
    • Bałbym się, ale i tak w razie np. wypadku nie miałbym innego wyjścia (35%)
    • Tak, straciłem zaufanie do pogotowia ratunkowego (12%)