Wybierz region

Wybierz miasto

    Zapłaciłeś, nie parkujesz!

    Autor: Aleksander Król

    2006-03-03, Aktualizacja: 2006-03-02 15:35 źródło: Dziennik Zachodni

    Przed szpitalem w Jastrzębiu Zdroju niełatwo zaparkować. Zakup biletu za 2,5 zł na "bramce" wcale nie gwarantuje, że znajdziemy wolne miejsce. Jeśli go nie ma, posiadacze biletu odjeżdżają z kwitkiem i są kierowani do ...

    Przed szpitalem w Jastrzębiu Zdroju niełatwo zaparkować. Zakup biletu za 2,5 zł na "bramce" wcale nie gwarantuje, że znajdziemy wolne miejsce. Jeśli go nie ma, posiadacze biletu odjeżdżają z kwitkiem i są kierowani do wyjazdu. Wkrótce ma się to zmienić - obiecują władze szpitala.

    Zablokowane...

    - To jakaś komedia! Zapłaciłem 2,5 zł. Myślałem, że za taką kwotę stanę pod samymi drzwiami szpitala. Tymczasem nigdzie nie mogłem zaparkować. Nie było wolnych miejsc - tłumaczył nam Ryszard Korzeniewski, mieszkaniec Jastrzębia.

    Mężczyzna nie wyjechał jednak z parkingu. Ponieważ akurat rodziła jego żona, zostawił samochód niemal na środku drogi wjazdowej i pobiegł do szpitala.

    - W takiej chwili wszystko było nieważne. Nawet nie pomyślałem, że kogoś mogłem przyblokować - wyjaśnia Korzeniewski.

    Inni kierowcy przejeżdżali obok jego samochodu na milimetry. Szczęśliwy ojciec tylko pobieżnie sprawdził, czy z jego wozem wszystko w porządku i odjechał świętować.

    Za ciasno

    Brak wolnych miejsc na parkingu przed wojewódzkim szpitalem specjalistycznym jest rzeczą normalną.

    - Po prostu jest za ciasny - tłumaczy Korzeniewski.

    Zdzisław Jaroń do jastrzębskiego szpitala przyjeżdża aż z Wodzisławia.

    - Zawożę żonę na zabiegi. Niestety często nie mogę jej towarzyszyć. Muszę siedzieć w aucie i czekać, aż ktoś odjedzie i zwolni miejsce na parkingu - żali się mężczyzna. - Czasem czekam nawet kilkanaście minut - dodaje. Ponieważ w ostatnim czasie mieszkaniec Wodzisławia często przyjeżdża do jastrzębskiego szpitala, wie już, że lepiej nie płacić na bramce bez upewnienia się, że jest wolne miejsce. - Najpierw się rozglądam. Jeśli zauważę jakieś miejsce, wówczas płacę za bilet - podaje sposób.

    Wiosną będzie w porządku

    Kłopoty z parkowaniem przed szpitalem w Jastrzębiu mają zniknąć już wkrótce. Na wiosnę parking zostanie rozbudowany. Na nieużytkach za szpitalem powstanie nowych 120 miejsc dla samochodów. - Nowy parking będzie przeznaczony dla personelu - wyjaśnia Jerzy Kasprzak, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Jastrzębiu Zdroju. - Natomiast parking dla interesantów także zostanie powiększony o 60 miejsc - zapewnia dyrektor.

    Co najważniejsze, w przyszłości nie będzie już takich sytuacji, że ktoś zapłaci za parking i nie znajdzie wolnego miejsca.

    Prace nad "systemem parkingowym" już ruszyły. Niedawno zainstalowano szlabany. Jeśli nie będzie na parkingu wolnego miejsca, szlaban po prostu będzie opuszczony.

    - Do tej pory nie było żadnej kontroli. Interesanci wjeżdżali na parking nie mając pewności, czy znajdą wolne miejsce. Teraz każdy ruch szlabanu na wyjeździe z parkingu będzie sygnałem o wolnym miejscu - wyjaśnia Jerzy Kasprzak. Dla personelu zostaną wprowadzone także specjalne, imienne karty abonamentowe.

    Całą inwestycję rozbudowy parkingu pokryje dzierżawca. - Szpital nie wyda na to ani złotówki - zapewnia dyrektor.

    Sonda

    Czy wiedząc o aferze w łódzkim pogotowiu bałbyś się wezwać karetkę?

    • Nie, nie wszyscy lekarze są przestępcami (53%)
    • Bałbym się, ale i tak w razie np. wypadku nie miałbym innego wyjścia (35%)
    • Tak, straciłem zaufanie do pogotowia ratunkowego (12%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.