Rywalizacja między Jastrzębskim Węglem a Delectą Bydgoszcz, której stawką jest półfinał play off, nie skończyła się na trzech spotkaniach. Po dwóch zwycięstwach w Jastrzębiu bydgoszczanie przedłużyli swoje nadzieje na awans, wygrywając we własnej hali 3:0.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
- Zagraliśmy słabe spotkanie, szybko musimy o nim zapomnieć i odpowiednio przygotować się do czwartej potyczki - powiedział po meczu drugi trener Jastrzębskiego Węgla Leszek Dejewski.

Już drugi pojedynek tych drużyn w Jastrzębiu pokazał, że bydgoszczanie nie zamierzają łatwo poddać się z walki o półfinał. Pojedynek numer 3. rozpoczęli mocno skoncentrowani, grając uważnie w obronie i przyjęciu. Goście zaskoczeni takim obrotem sprawy nie mogli sobie poradzić z zagrywką, popełniali proste błędy i przegrali łatwo pierwszego seta.

W drugim było już zdecydowanie więcej walki. To zasługa przede wszystkim podopiecznych Roberta Santilliego. Od drugiej przerwy technicznej gra toczyła się praktycznie punkt za punkt i dopiero w końcówce więcej zimnej krwi zachowali gospodarze. - Szkoda, że nie udało nam się wygrać tego seta, bo wówczas ten mecz wyglądałby zupełnie inaczej - żałował po meczu rozgrywający gości Grzegorz Łomacz.

Goście poczuli, że zwycięstwo w tym meczu zaczyna im się powoli wymykać. Poprawili przyjęcie, staranniej zagrywali, ale to nie wystarczyło na dobrze grających siatkarzy z Bydgoszczy.

Jastrzębianie prowadzili jeszcze 16:14, ale potem znowu popełnili proste błędy bezlitośnie wykorzystane przez Delectę.

- Jesteśmy źli, że nie zakończyliśmy tej rywalizacji już teraz. W zespole Delecty dobrze rozdzielał piłkę Lipiński, a nam się jakoś trudno grało. To spotkanie nam nie wyszło - przyznał po meczu Paweł Abramow.




O miejsca 1-8
Delecta Bydgoszcz - Jastrzębski Węgiel 3:0 (25:17, 26:24, 25:23)
Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 1:2. Kolejny mecz dzisiaj o godzinie 18.

Delecta Lipiński, Konarski, Pieczonka, Gruszka, Cerwen, Jurkiewicz, Dębiec (libero) oraz Sopko, Szymański, Woicki
Jastrzębski Węgiel Łomacz, Yudin, Abramow, Hardy, Czarnowski, Nowik, Rusek (libero) oraz Pęcherz, Szczygieł, Azenha, Master, Novotny

W drugim meczu AZS Olsztyn - ZAKSA Kędzierzyn 0:3 (24:26, 22:25, 17:25)%07Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 1:2. Kolejny mecz dzisiaj.

PlusLiga Kobiet

O utrzymanie Stal Mielec - Gedania Żukowo 3:0 (25:20, 25:16, 25:19). Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw) 2:0.




Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!