NOWE legitymacje szkolne. Już od września 2018 r. szkoły będą mogły wydawać uczniom nowe e-legitymacje w postaci plastikowych kart, podobne w formacie do dowodów osobistych. W dodatku będzie można na nich zakodować zniżki np. na komunikację publiczną lub prawo do darmowego podróżowania np. w przypadku dzieci do lat 16 mieszkających na terenie Śląsko-Zagłębiowskiej Aglomeracji.

Plastikowe legitymacja szkolna jak dowód osobisty od września 2018 [REWOLUCJA W SZKOŁACH]

Rewolucja w szkolnych legitymacjach to jedna ze zmian wprowadzonych w podpisanym 26 kwietnia 2018 r. rozporządzeniu dotyczącym świadectw, dyplomów państwowych i innych druków szkolnych.

Zgodnie z przepisami rozporządzenia, już od września 2018 r., szkoły będą mogły wydawać uczniom i słuchaczom, a także niepełnosprawnym dzieciom w przedszkolach – odpowiednio legitymacje szkolne oraz legitymacje przedszkolne w postaci papierowej (jak dotychczas) lub e-legitymacji szkolnych lub e-legitymacji przedszkolnych. Czyli od danej szkoły będzie zależeć to, czy uczniowie dostaną we wrześniu 2018 r. zwykłą, papierową legitymację szkolną, czy nowoczesną plastikową e-legitymację.

Nowa e-legitymacja daje wiele możliwości. Na rewersie jej wzoru znalazło się pole umożliwiające nadruk – w procesie personalizacji karty – numeru układu elektronicznego oraz kodu kreskowego. Możliwe będzie również kodowanie na e-legitymacji dodatkowych usług wynikających z działalności statutowej szkoły oraz ulg związanych z przejazdami środkami publicznego transportu. O rodzaju usług kodowanych na e-legitymacji szkolnej będzie decydował dyrektor szkoły za zgodą rodziców lub pełnoletnich uczniów.

W przypadku uczniów do 16. roku życia, mieszkających na terenie Śląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, na e-legitymacji szkolnej mogłoby być zapisane prawo do bezpłatnego podróżowania komunikacją miejską po metropolii, czyli uczniowie nie musieliby wyrabiać karty ŚKUP.



Znane są już wzory nowych e-legitymacji, opracowane przy współpracy z Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych.


Nauka

Komentarze (8)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

morpheus (gość)

Wszyscy tylko skaczą ze szczęścia (z MEN na czele), że będą e-legitymacje. A może warto byłobyh wspomnieć, że taka drukarka termosublimacyjna do nadruku tych legitymacji to wydatek rzędu 4-5 tysięcy minimum? Do tego jeszcze dochodzą koszty taśmy nadrukowującej i samych plastików. O, i już zapał opadł bo się okazuje, że biedne polskie szkoły na to jak zawsze nie stać. Jak zwykle MEN ma ambicje pod sufit tylko nikt nie myśli jak za to zapłacić.

cz (gość)

Ciekawe którą ze szkół/przedszkoli będzie stać na zakup drukarki, oprogramowania i certyfikatów do drukowania i podpisywania legitymacji.

stary (gość) (Czytelnik)

To już ucznia nie może zawieźć do szkoły np. tata przed pracą? Chodzenie wśród młodzieży też już wyszło z mody i przejście pieszo przy ładnej pogodzie to obciach? Pytam, stary jestem...

Janusz (gość)

Powiem tak. Mają przechlapane. Uczeń bez wagarów to nie uczeń. W sumie kiedyś to były wagary. A nie teraz komputery i smart fony.

PiSofShit (gość)

Niedługo przedszkolakom aby mogły wejść na zajęcia będą odczytywać linie papilarne

Czytelnik (gość)

Elektroniczna legitymacja da szkole możliwość kontroli - przecież na cipie zapisuje się używanie tej legitymacji. Będą w stanie np. sprawdzać, czy ktoś pojechał do szkoły, a nie było go potem na lekcji. W dobie dzienników elektronicznych będzie można to z czasem połączyć z takimi legitymacjami-kartami i kontrola będzie pełna. Oczywiście ludzie sami się na to zgadzają, bo wygoda, czas itp. itd.