Bezpośrednia pomoc finansowa dla pracodawców wykorzystujących urlopy postojowe, indywidualny i elastyczny czas pracy oraz ograniczenie stosowania umów na czas określony (maksymalnie do 2 lat) - to główne założenia tzw.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Bezpośrednia pomoc finansowa dla pracodawców wykorzystujących urlopy postojowe, indywidualny i elastyczny czas pracy oraz ograniczenie stosowania umów na czas określony (maksymalnie do 2 lat) - to główne założenia tzw. ustawy antykryzysowej, która 22 sierpnia wchodzi w życie.

Ma ona razem z programem poręczeń kredytowych pomóc firmom obronić się prze.d skutkami światowego kryzysu gospodarczego. - Po raz pierwszy od 20 lat prawnie przygotowaliśmy się na trudną sytuację w gospodarce, tworząc dokument, który został zaakceptowany przez wszystkich partnerów. Jesteśmy na etapie współtworzenia szczegółowych rozporządzeń do tej ustawy - mówi Jacek Męcina, współautor ustawy, członek Komisji Trójstronnej z ramienia Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

- Dobrze, że jest już nowe prawo. Szkoda, że Sejm przyjął je tak późno, gdy przez Polskę przetoczyła się największa fala zwolnień - ubolewa jednak Piotr Duda, przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności, który też pracował nad ustawą.

Rzeczywiście - bezrobotnych nam przybyło. Pod koniec lipca w woj. śląskim bez pracy pozostawało 150 tysięcy osób - aż o 25 tysięcy więcej niż rok temu. Także w lipcu w 28 przedsiębiorstwach naszego regionu wypowiedzenia dostało ponad tysiąc osób, a kolejnych 12 firm zgłosiło w najbliższym czasie zamiar dokonania zwolnień grupowych ok. 1200 osób.

- Bumar-Łabędy, Huta Szopienice, Huta Będzin czy Odlewnia Żeliwa w Zawierciu... Szkoda każdego zwolnionego człowieka - mówi Duda, ciesząc się jednak, że w ustawie antykryzysowej uwzględniono wiele postulatów związkowych.

Z części zapisów będą mogli skorzystać wszyscy przedsiębiorcy, bez względu na wielkość, status prawny czy kondycję finansową firmy. Na szczególne formy pomocy będą mogli jednak liczyć wyłącznie ci, którzy wykażą przejściowe trudności finansowe.

- Firmy, których obroty spadną powyżej 25 proc., będą mogły skorzystać m.in. ze skrócenia czasu pracy pracowników, albo z tzw. przestoju ekonomicznego. W jednym i drugim wypadku jako rekompensatę za zmniejszone wypłaty pracownicy otrzymają dodatkową pomoc z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych - w wypadku zmniejszonego wymiaru czasu pracy: do 70 proc. zasiłku dla bezrobotnych. W wypadku przestoju: 100 proc. zasiłku - wyjaśnia Męcina.

Bezpośrednią pomocą finansową może zostać objętych prawie 250 tys. osób. Z tej grupy prawie 50 tys. będzie mogło skorzystać ze szkoleń lub studiów podyplomowych. Fundusz Pracy pokryje 80 proc. kosztów takich szkoleń, a pracownik w czasie postoju firmy będzie mieć czas na podnoszenie kwalifikacji.

Ważnym elementem pakietu antykryzysowego jest też wprowadzenie elastycznego czasu pracy, dostosowanego do sytuacji przedsiębiorcy. Oznacza to, że przez pewien czas, gdy firma zdobędzie mniej zamówień, pracownik będzie mógł pracować np. tylko 6 godzin dziennie. Później, gdy powróci koniunktura, odrobi to, pracując np. po 10 godzin.- Indywidualny czas pracy pozwoli pracodawcom lepiej wykorzystać swoich ludzi - twierdzi Męcina.

Ustawa wprowadza też ograniczenia w zatrudnianiu na czas określony. Przed jej wejściem w życie każda trzecia umowa terminowa z mocy prawa stawała się stosunkiem pracy na czas nieokreślony. Teraz pracodawca będzie mógł zatrudniać na czas określony, ale nie dłużej niż na 2 lata.

- I właśnie ten zapis to nasza porażka - przyznaje Duda. - Chcieliśmy, żeby takie uregulowanie znalazło się w kodeksie pracy, ale rząd nie ustąpił i zapisał to w ustawie. Tyle że ona ma obowiązywać tylko przez dwa lata, a to oznacza, że po tym terminie pracodawcy i tak nie będą musieli zawierać z pracownikami umów na czas nieokreślony - ubolewa Duda.

";Niedorzeczne jest sugerowanie, że pracodawcy tylko czekają, aby zacząć zwalniać pracowników lub co miesiąc nawiązywać z nimi kolejne umowy na czas określony. Pracodawcy nastawieni na rozwój swoich firm cenią przewidywalne i stabilne warunki działania, w tym współpracę z doświadczonym i lojalnym personelem. Pracodawcy pamiętają, jak trudno było jeszcze kilkanaście miesięcy temu o dobrych ludzi" - argumentują tymczasem pracodawcy z PKPP Lewiatan w specjalnym komentarzu do ustawy.
Przede wszystkim jednak związkowcy boją się tego, że biurokracja, która towarzyszyć będzie uzyskaniu przez przedsiębiorców pomocy państwa, skutecznie ich od sięgania po ustawowe wsparcie odstraszy. Związkowcy obawiają się, że ustawa przez swoją biurokrację niewiele zmieni i pracodawcy nadal będą przerzucać koszty kryzysu na pracowników.

- Zwalnia się ludzi w prosty sposób - argumentuje Piotr Duda i jako przykład obciążania skutkami kryzysu przede wszystkim właśnie pracowników podaje, że tylko w województwie śląskim w pierwszym półroczu tego roku inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy nałożyli na pracodawców 4 mln złotych kar za niewypłacenie ludziom 16 mln złotych pensji.

Za pozytywne w tej sytuacji Duda uważa to, że wiele przepisów pakietu antykryzysowego będzie można wprowadzać w firmach tylko po uzyskaniu zgody związków zawodowych i po obowiązkowym poinformowaniu o tym Państwowej Inspekcji Pracy.

Jacek Męcina stara się jednak rozwiać obawy związkowców. - Niektóre wymogi formalne wydają się biurokratyczne, ale zapobieganie nadużyciom jest w tym wypadku bardzo ważne, bo wydawane są środki publiczne. Szczegółowe informacje o kondycji firm czy staranne przygotowywanie programów naprawczych to szukanie złotego środka dla przedsiębiorców i pracowników, by te instrumenty z jednej strony były najprostsze, by można się było o nie łatwo ubiegać, ale z drugiej na tyle konkretne, by zabezpieczały przed nadużyciami.


Zaświadczenie w siedem dni

Żeby liczyć na pomoc Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, przedsiębiorca musi mieć potwierdzenie, że spełnia ustawowe kryteria.
Spółka skarbu państwa powinna adresować w tej sprawie wniosek do ministra skarbu, inna spółka do ministra gospodarki, małe przedsiębiorstwo do marszałka województwa. Organ państwowy lub samorządowy ma 7 dni na wydanie zaświadczenia, które dla Funduszu będzie informacją, że dany podmiot spełnia kryteria ustawy i może liczyć na pomoc.


Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!