Świetna postawa i zwycięstwo Jastrzębskiego Węgla. Jastrzębski Węgiel - Asseco Resovia Rzeszów 3:1 [RELACJA I ZDJĘCIA]

Z bardzo dobrej strony pokazali się siatkarze Jastrzębskiego Węgla i pokonali gorzej grająca w tym sezonie, ale jak zawsze groźną Asseco Resovię Rzeszów 3:1 (25:23, 27:29, 25:18, 25:21). Gra Pomarańczowych szczególnie mogła się podobać w trzeciej partii, kiedy po słabym początku przebudzili się i z nawiązka odrobili straty.

Dwa tygodnie na wyeliminowanie błędów i wyrzucenie z pamięci słabej postawy ze spotkania z Chemikiem Bydgoszcz mieli siatkarze Jastrzębskiego Węgla. Dogodny terminarz umożliwił im nawet możliwość zrehabilitowania się przed własną publicznością. Jak widać, dłuższa niż zwykle przerwa przyniosła zamierzony efekt, gdyż w sobotnim starciu z Asseco Resovią Rzeszów, niemal wszystko układało się po ich myśli.

Początek pierwszego seta należał do przyjezdnych. Po kilku dobrych akcjach Jakuba Jarosza, Resovia prowadziła 3:1. Jastrzębianie szybko się jednak obudzili i niesieni dopingiem kibiców, z nawiązką odrobili straty doprowadzając do wyniku 5:4. Widząc jak podopieczni Ferdinando de Giorgiego, bezlitośnie punktują jego siatkarzy, trener gości przy wyniku 10:6 poprosił o czas. Rady trenera Resovii poskutkowały i chwilę później na tablicy kibice widzieli wynik 11:9. Wtedy znów do głosu doszli gospodarze, którzy seryjnie zdobywając kolejne punkty prowadzili już 16:11. Później w pogoń za wynikiem znów ruszyła Resovia, jednak goście nie byli w stanie zbliżyć się do Jastrzębskiego Węgla na bliżej niż dwa punkty - 19:15. Kiedy przy wyniku 20:17, wydawało się, że Jastrzębianie spokojnie wygrają pierwszą partię, niespodziewanie przyjezdni doprowadzili do rezultatu 20:20. Pierwszy set ku uciesze kibiców padł łupem gospodarzy, którzy zmobilizowali się w końcówce i wygrali 25:23.

Druga odsłona spotkania była jedyną wygraną przez Resovię. Początek seta był bardzo wyrównany, drużyny punkt za punkt dopisywały kolejne oczka do swojego konta. Najpierw 4:3 prowadzili gospodarze, a już po chwili było 7:6 dla gości. Ogromne kłopoty siatkarzom Jastrzębskiego Węgla sprawiał Thibault Rossard, za sprawą którego Resovia prowadziła 9:7. Właśnie wtedy o czas poprosił szkoleniowiec Pomarańczowych. Przerwa podziałała na siatkarzy Jastrzębskiego Węgla motywująco. Podopieczni Ferdinando de Giorgiego po kilku składnych akcjach objęli prowadzenie 13:12. Chwilę później powiększyli swoją przewagę i prowadzili już 17:15. W końcówce na tablicy znów widniał wynik 20:20. W drugim secie lepsza była jednak Resovia. Goście mieli aż sześć piłek setowych i ostatecznie wygrali 29:27.

Będący na fali po zwycięstwie w drugim secie siatkarze Asseco Resovii dobrze weszli w trzecią partię, prowadząc już na początku 4:1. Resovia wcale nie zamierzała na tym poprzestać. Goście powiększali swoją przewagę, doprowadzając do wyniku 10:5, a kibice oglądali swoich siatkarzy bezradnych podobnie jak w meczu z Chemikiem. Na szczęście na ławce gospodarzy zasiada Ferdinando de Giorgi, którzy przekazał swoim podopiecznym kilka cennych wskazówek, po których siatkarze Jastrzębskiego Węgla zdobyli aż siedem punktów z rzędu i objęli prowadzenie 12:10. W dalszej części seta, gospodarze utrzymywali dwupunktową przewagę nad gośćmi prowadząc 13:11, a następnie 15:13. Końcówka seta także należała do siatkarzy z Jastrzębia, którzy tym razem nie pozwolili sobie na rozprzężenie i pewnie dopisując kolejne punkty zmierzali po zwycięstwo w trzeciej partii, w której finalnie zwyciężyli 25:18.

Czwarty set również należał do Pomarańczowych. Podobnie jak Resovia w trzeciej partii, w czwartej to gospodarze byli zmotywowani zwycięstwem w poprzedniej odsłonie. Po dobrym serwisie Juliena Lyneela, Jastrzębski Węgiel prowadził 4:0. Asseco Resovia nie zamierzała jednak tanio sprzedać skóry i przeciwstawiała się dobrze grającym gospodarzom doprowadzając do rezultatu 5:4. Chwilę później gospodarze odskoczyli na trzy punkty, prowadząc 10:7. Znów jednak charakter pokazali goście wyrównując stan seta 12:12. Następnie po raz kolejny, na trzypunktowe prowadzenie 16:13 wyszedł Jastrzębski Węgiel. Taką przewagę gospodarze utrzymali do stanu 20:17. Właśnie wtedy wszyscy zgromadzeni w hali przeżyli istne deja vu. Po raz kolejny gospodarze nie potrafili zatrzymać dobrze grającego Rossarda, a na tablicy znów pojawił się wynik 20:20. Zmęczeni ciągłym gonieniem wyniku goście, opadli w końcówce z sił i nie przechylili szali zwycięstwa na swoją stronę, przegrywając czwartą partię 25:21, a całe spotkanie 3:1.

Zwycięstwo Jastrzębskiego Węgla pozwoliło im utrzymać czwartą lokatę w tabeli. Siatkarze z Jastrzębia zachowali także szansę na dogonienie wyprzedzających ich rywali nawet w następnej kolejce. Podopiecznych Ferdinando de Giorgiego czeka teraz gorący okres. Już w środę zagrają na wyjeździe z Cuprum Lublin, a w kolejną niedzielę podejmą u siebie Onico Warszawa.

Piotr Chrobok

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3