List w sprawie... braku higieny na basenie © arc. Naszemiasto.pl
[3/10]

List w sprawie... braku higieny na basenie

Podobnie bywa w saunie. Nie wiem, po co niektórzy tam chodzą, skoro nie chcą się dostosować do zasad. Przecież nikt nikogo nie zmusza. Po pierwsze w saunie mamy tylko ręcznik. Tekstylia wywołują nieodpowiednie reakcje. To niehigieniczne.

Po drugie ręcznik układamy pod całe ciało. Tymczasem niektórym pot kapie na deski. Po trzecie po wyjściu z sauny należy wziąć prysznic, a niektórzy patrzą tylko, by oszukać obsługę i od razu wskoczyć do basenu. Jacy są wtedy z siebie zadowoleni. O tym, co niektórzy zostawiają w szafkach w szatni, też można by napisać wiele.