"Ogórek" wyjechał na ulice Jastrzębia. Mieszkańcom zaprezentowano Szlak Wolności. Chętnych do przejażdżki nie brakowało. "Super alternatywa"

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Mieszkańcy Jastrzębia chętnie skorzystali z możliwości przejazdu "ogórkiem".
Mieszkańcy Jastrzębia chętnie skorzystali z możliwości przejazdu "ogórkiem". KBŁ
"Ogórek" wyjechał na ulice Jastrzębia. Wielu mieszkańców skorzystało z możliwości przejazdu kultowym autobusem połączonej z prezentacją "Szlaku Wolności" - nowego turystycznego produktu miasta. Autobus zatrzymywał się w najważniejszych miejscach w historii Jastrzębia. Zobaczcie zdjęcia!

"Ogórek" wyjechał na ulice Jastrzębia. Mieszkańcom zaprezentowano Szlak Wolności. Chętnych do przejażdżki nie brakowało. "Super alternatywa"

Kultowy autobus lat 70. i 80., popularny "ogórek" wyjechał na ulice Jastrzębia. Taboru wcale nie zmienił jednak MZK, czyli tamtejszy przewoźnik odpowiedzialny za komunikację miejską.

Z wnętrza "ogórka" mieszkańcy Jastrzębia mieli okazję zapoznać się z trasą i obiektami Szlaku Wolności - nowego obiektu turystycznego na mapie miasta.

- Mieszkańcy jadąc autobusem marki Jelcz w Jastrzębiu, w których wykuwała się droga do wolności - tłumaczy Katarzyna Barczyńska-Łukasik, autorka szlaku i przewodniczka na jego trasie.

Trasa autobusu rozpoczynała się pod kinem "Centrum". Wiodła pod kopalnię "Zofiówka". Następnym punktem był kościół "na górce", pw. Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła. Trasę kończyła Łaźnia Moszczenica, gdzie buduje się muzeum m.in "Solidarności".

- Miejsca zostały tak wybrane, aby zilustrować jastrzębską drogę do wolności. Kopalnia „Zofiówka”, gdyż tam strajkowano w 1980 roku i podpisano Porozumienia Jastrzębskie, a w roku 1981 spacyfikowano strajkujących górników. Kościół „na górce” z księdzem Bernardem Czerneckim był ostoją i wsparciem rodzącej się „Solidarności”. Natomiast w łaźni po byłej kopalni „Moszczenica” powstaje nowoczesne, interaktywne muzeum, które będzie w ciekawy sposób prezentowało Jastrzębski Szlak Wolności oraz historię powstania górnictwa - wyjaśnia przewodniczka, Katarzyna Barczyńska-Łukasik.

Chętnych do przejazdu "ogórkiem" nie brakowało. Najstarsi uczestnicy doskonale pamiętają historyczne wydarzenia, które toczyły się w Jastrzębiu. Najmłodsi znają z lekcji historii, ale jak podkreślają zetknięcie się z tymi wydarzeniami na żywo było dla nich nie lada przeżyciem.

- Uczniowie często narzekają na lekcje historii w swoich szkołach, że jest nudno oraz że lekcje są monotonne. Uważam, iż każdy uczeń zmieniłby swoje zdanie na ten temat, jakby zaczerpnął takiej lekcji, jaką mieliśmy okazję dzisiaj przeżyć. Lekcja była ciekawa, energiczna oraz wprowadziła coś nowego, niecodziennego. Na pewno każdy z nas zapamiętałby o wiele więcej z takiej zajęć, niż z tych w szkolnych ławkach. Jest to super alternatywa - mówi Jakub Grochowski, uczestnik przejazdu "ogórkiem", na co dzień uczeń klasy maturalnej w ZS nr 2 w Jastrzębiu.

Na trasie przejazdu autobusu nie brakowało atrakcji. Na początkowym przystanku w klimat lat 80. dodatkowo przenosił ustawiony tam kiosk "Ruchu", a także stojąca milicyjna Warszawa. W trakcie jednego z przejazdów "ogórkiem", pod kościołem "na górce" była okazja do rozmowy z ks. Bernardem Czerneckim, kapelanem "Solidarności".

Mieszkańcy Jastrzębia chętnie skorzystali z możliwości przejazdu "ogórkiem".

"Ogórek" wyjechał na ulice Jastrzębia. Mieszkańcom zaprezent...

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie