MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Poznaj Miss Europy z Jastrzębia

Katarzyna Spyrka
arc
Ewelina Pachucka, strażaczka z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jastrzębiu-Górnym, została Europejską Miss OSP. O tytuł walczyła z Węgierkami, Słowaczkami i Czeszkami

- Nie chciałam w ogóle startować, ale znajomi i rodzice nalegali, więc ostatecznie się zdecydowałam - mówi nam Ewelina Pachucka. Nasza Miss ma 20 lat i studiuje zarządzanie i marketing w Górnośląskiej Wyższej Szkole Handlowej w Katowicach. Do OSP należy od 7 lat. Jak się okazuje to nie jej pierwsze wyróżnienie. Trzy lata temu zdobyła trzy tytuły: została Drugą Wicemiss, Miss Fotoreporterów oraz Miss Publiczności.
- Jestem bardzo nieśmiała i nigdy nie ciągnęło mnie do tego typu konkursów piękności - mówi skromnie Ewelina, co może dziwić, bo z takimi wymiarami mogłaby zrobić karierę nawet jako modelka. Jej wymiary to 80/40/80 cm i 178 centymetrów wzrostu. Ale i tak największym atutem jastrzębianki był promienny uśmiech. - To właśnie liczy się podczas tej rywalizacji najbardziej. Musimy mieć poczucie humoru i śmiać się z samych siebie - dodaje Ewelina. Oprócz wykazania się humorem, kandydatki ubiegające się o tytuł Europejskiej Miss OSP musiały się także zaprezentować w stroju strażackim, wieczorowym i dowolnym. Jastrzębianka założyła galowy strój strażacki, czyli białą koszulę, krawat i elegancką spódniczkę. Ostatnią konkurencją był taniec. Każda z kandydatek musiała wybrać sobie partnera z publiczności i zatańczyć. Dziewczyna poradziła sobie doskonale we wszystkich rundach. Równie dobrze, jak na wybiegu, radzi sobie podczas pożarów. - Od 7 lat uczestniczę w zawodach strażackich. Jeszcze nie brałam udziału w żadnej poważniejszej akcji, ale jestem gotowa zawsze do działania. Przeszłam wszystkie potrzebne kursy. Potrafię gasić ogień i udzielać pierwszej pomocy. Płeć tutaj nie gra roli - mówi jastrzębianka. A skąd w ogóle u niej taki zapał do straży?
- Mój pradziadek był strażakiem. Był nawet jednym z założycieli OSP w Jastrzębiu Górnym. Poza tym bardzo aktywnie udzielała się w straży moja siostra i to ona zaraziła mnie tą pasją - zdradza Ewelina i zaznacza, że zamiłowanie do służb mundurowych jest u nich rodzinne. Jej tata pracuje w straży granicznej. Mimo tak pięknych tradycji, dziewczyna raczej nie wiąże z tym swojej przyszłości.
- Jak byłam jeszcze mała, to marzyłam o służbie w straży. Teraz traktuję to tylko jako hobby, a przyszłość wiąże z czymś zupełnie innym. Na razie studiuję zarządzanie - dodaje ochotniczka.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Seria pożarów Premier reaguje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na jastrzebiezdroj.naszemiasto.pl Nasze Miasto